HISTORIA TRADYCJONALISTYCZNA

Historia tradycjonalistyczna nie lubi metody porównaw­czej. Wierna kultowi faktu indywidualnego i niepowtarzalnego pizypomina pana Jourdain, niewiedzącego, że mówi prozą; przecież każde nazwanie każdego stwierdzanego przez nią faktu nie może się dokonać inaczej, jak przez stosowanie swego rodzaju „metody porównawczej”, a więc przez porównanie z podobnymi faktami już znanymi. W tym jednak wypadku iść nam będzie o metodę porów­nawczą bardziej ambitną.Kiedyś, przed stu laty, gdy powstanie społeczeństwa ka- pitalistyczno-industrialnego badali Marks, Engels i ich współcześni, mieli oni do dyspozycji jako przedmiot analizy jeden jedyny wy­padek histeryczny: Anglię. Później doszły przykłady dalsze, zwielokrotniając możliwości analizy: Francja, Niemcy, Stany Zjedno­czone, Skandynawia, Japonia.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Pracuje jako agentka nieruchomości w jednej z większych agencji nieruchomości w Warszawie, na co dzień doradzam ludziom na co zwrócić uwagę wybierając mieszkanie lub dom dla siebie. Postanowiłam założyć bloga o tej bliskiej mi tematyce, aby dzielić się z Wami moimi doświadczaniami. Mam nadzieję, że wpisy będą leżeć w obszarze Twoich zainteresowań!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)